nicni,ć
╹
bzyk
bzyk bzyk bzyk
bzyk?
bzyk!
bzyk.
bzyk:
myśl drży
a horyzont skacze jej do oczu
myśl drży
a rzeka odwraca się na drugi zasypany bok
myśl drży
a łąka chrapie kamień na kamieniu
myśl drży
a koza
odważny dziub
szuka pianina bez piasku
bzyk: bzyk
bzyk bzyk? bzyk
bzyk!
myśl drży a słońce
ukrywa się za majerankiem
myśl drży a krowy mandolin
nie trawią
myśl drży a dzieci
szklą się na potęgę
myśl drży a mętność
ma się rozebrać i spółkować
z teraz
myśl drży a słusznie i inne gryzonie będą stawiać czoła
widelcom armatom dronom gwiazdom bakterii
myśl drży a otchłań zdarzeń
można obejść skrótem przez sławę
myśl drży a pigułki na obłęd
w rozmiarach wieżowców jeszcze się mieszczą
bzyk: bzyk
bzyk bzyk? bzyk
bzyk!
myśl drży
a kreda obrysowuje czaszkę
bzyk: bzyk
bzyk bzyk? bzyk
bzyk!
bzyk!
bzyk bzyk? bzyk
bzyk: bzyk
myśl drży a pożar zawsze jest głodny
myśl drży a nikt nie stoi za krzakiem
myśl drży a sens nie ukrywa się w gruncie rzeczy
bzyk!
bzyk bzyk? bzyk
bzyk: bzyk
myśl drży a banan księżyca
podszczypuje ciecz
pokoleń
żaden ślad po tym
nie zostaje
myśl drży a góra ma ją w nosie
bzyk: bzyk
bzyk bzyk? bzyk
bzyk!
bzyk!
bzyk bzyk? bzyk
bzyk: bzyk
myśl drży a przepaść jest prosta
bzyk:
bzyk
bzyk!
bzyk?
bzyk.