dobrze

lasφ

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

dzień
nie podchodzi do żadnej
nocy

minuty
nie czekają na jakąkolwiek
godzinę

sekunda
odwraca się od innych
sekund

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

wysepka jak inne

utkana z ciemnostek

do pojaw

przycumowana

nieporęczna

fal

krzywizna

pamięci

rozdeptane schodki

ptak

z gatunku

doniczkowych…

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

płaszcz spał w pokoju
z niemowlakiem

podeszłam na palcach

zajrzałam
do kieszeni

dziecko
otwarzyło
oko
nie szczeknęło

i tak dalej….

dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

willa z portretem dziadka

rozszarpanego przez wilki

niewiasty

w koronkach

drzew

światło

listonosz

z lekką

chrypką

wskakuje

do talerza

mlecznej

ziemia jest z nim

w ciąży

a robaki na warcie

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

ciemność

nie gęsi

sąsiad

bez głowy

do naga

błyszczą ryby u bram

szybują

wieżowce

moczary

bądź ukradła

biegnie
krowa w kieszeni
z chłopakiem

z ręką na sercu
wiruje

liczny
na krze
bóg

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

szerszeń
w lustrze

śnieg
w worku
stromy

drzewo
ołowiu
blondyn

kiełbasy

dyrygent

snu
grad

jeszcze ciepła

w szopie

mgławic

karuzeli

z kosą

kosmitów

landrynka

osiem miliardów
na rogu

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

glizda
powab
pytona który zaatakował dom
obłoków

głaz
mostów
świetnie rozłożone nogi

wanien

motyl
żyletka
drabin

splątana

wielokształtna

jeż

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

strzępki

zwiewające

przed

szpikulcem

harmoni

kolor

bezpowrotu

ciemność,

lub

gęsi

i tak dalej….

– dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

ogród

ma mur

trawa do żwiru

się łasi

furtka robi oczy

jest klucz

ale dotyk

przepadł

jak się pozbyć

ciała?

– a to co?

płęta

a tak…

dobrze.

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo

yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh
yyyrrrrrrrhhhh

yrh

uuu
ooooo