krawędź

nicni,ć

jeż, mrugała

jeż, mrugała

jeż, mrugała

bez oka, krew

bez oka, nóż

bez oka, krzyk

gniazda ach złotych

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo

oklaski

mun dury

wyrwy

w źrenicach

wczoraj

o jednej nodze

przyłapano rękę

lub jest

tylko raz

która pięknie tłucze szyby

po policzku

śpi

zygzakowata

kupiłałem ten dom będę kroczyć dzieci

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo

bruzdy

dni

zgniatać

ostrzy

sztorm

koniczyn

wstęgi

sznurować

mieć zgromadzony

sok

z czereśni

wyjechałałem i osiedliłałem się w toskanii bo piękno

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo

jestem cieczą w kieszeni

jestem kleksem w bieliźnie

jestem kolczastym skrzypkiem

jestem rulonem pianisty

jestem dziąsłem w podróży

jestem kolosem do prania

jestem fuzją w urynale

gniazda ech czarnych

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo

jestem czołgiem bez majtek

jestem grzywką w półcieniu

jestem turkiem na strychu

poszedłałem do kościoła stać w sumie

na krawędzi

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo

gniazda ach złotych

gniazda ech czarnych

zamieniają się

pisklętami

╮(
╮( ╮(
╮( ╮( ╮(
╮(
o o
ooo
oooo
ooooo
oooooo
ooooooo
oooooooo
ooooooooo
oooooooooo